
Edward, 54 lata
Moją drogę zawodową rozpocząłem w roku 1971 nauką w szkole zawodowej w zawodzie elektromontera. W 1982 roku uzyskałem dyplom mistrza w zawodzie. Przez kilkanaście lat pracowałem w Polsce, a następnie zacząłem pracować za granicą Naszego kraju. Ostatnim miejscem mojej pracy była Norwegia, gdzie pracowałem jako elektryk.
W kwietniu 2011 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia, zostałem osobą bezrobotną. Mogłem przebywać na norweskim zasiłku dla bezrobotnych lub wrócić do Polski, do rodziny. Z racji tego, że jestem osobą aktywną, wróciłem do Polski i postanowiłem, zmienić zaistniałą sytuację. Rozpocząłem etap planowania mojej dalszej drogi zawodowej. Mając dużo czasu zacząłem rozmyślać co dalej… Zdawałem sobie sprawę, że na budowach będzie mi coraz ciężej pracować i mój stan zdrowia mi na to nie pozwoli.
Postanowiłem wykorzystać nowe doświadczenia związane z badaniami kamerą termowizyjną. Podjąłem decyzję, że będę pracował na własny rachunek. Będąc jeszcze w Norwegii zacząłem zastanawiać się nad sposobem pozyskiwania klientów. Zacząłem również opracowywać w programie graficznym materiały promujące moją firmę. Brakowało mi tylko polskiego certyfikatu diagnostyki termowizyjnej.
Przeglądając internet natrafiłem na stronę A4e. Postanowiłem spróbować, chociaż nie bardzo wierzyłem, że ktoś może mi sfinansować tak specjalistyczne i nietypowe szkolenie. Po wizycie w a4e i rozmowie z Julitą Mikucką uwierzyłem, że jest to możliwe. Obecnie jestem już certyfikowanym diagnostą termowizyjnym, co całkowicie odmieniło moje dotychczasowe życie zawodowe. Jestem na etapie otwierania własnej działalności gospodarczej. Będę wykonywać pracę, która jest dostosowana do moich możliwości.
Wszystko to zawdzięczam zespołowi A4e, a w szczególności pani Julicie Mikuckiej, która jest moim osobistym doradcą. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
