
Ewa
Gdy dostałam się do Centrum Pracy A4e, byłam sceptycznie nastawiona, by tam pójść. Szukałam pracy we własnym zakresie, niestety po tak dużej przerwie (ostatni raz byłam zatrudniona w 1988r.) było mi bardzo trudno odnaleźć się na dzisiejszym rynku pracy, a dodatkowo sama nie wierzyłam w to, że kiedyś będę jeszcze pracować zawodowo. Byłam pesymistycznie nastawiona do życia z niską samooceną. Myślałam, że kobieta po 45 roku z ponad dwudziestoletnią przerwą w pracy nie powinna nawet marzyć o przyjęciu do pracy zawodowej.
W Centrum Pracy powitał mnie z uśmiechem na twarzy, bardzo sympatyczny p. Paweł Furyk, który został moim doradcą. Po rozmowie z Nim poczułam, że warto spróbować, że nie jest prawdą, że „mój wiek", moja przerwa zawodowa mnie dyskwalifikuje. Gdy chodziłam na warsztaty poznałam wielu ludzi z podobnymi problemami. Rozmowy z nimi dużo mi dały. To, co mówił pan Paweł, jako psycholog i jako człowiek orientujący się, jak powinno się „szukać" pracy, bardzo mi pomógł. Przestałam myśleć, co było, czego nie zrobiłam, tylko zaczęłam myśleć o przyszłości. W Centrum Pracy zyskała bardzo wiele, spotkanie ze stylistką, zdjęcie do CV oraz pomoc w jego poprawnym napisaniu. Ukończyłam kurs komputerowy i kurs kasy fiskalnej. Odbyłam miesięczny kurs „Opiekun w Domu Pomocy Społecznej" i właśnie w tym zawodzie chciałam pracować. Najważniejsze dla mnie to to, ze udało mi się znaleźć pracę właśnie jako opiekunka w Domu Pomocy Społecznej.
Dziś jestem bardzo wdzięczna p. Pawłowi i wszystkim bardzo życzliwym ludziom pracującym w Centrum Pracy za pomoc oraz przekazanie mi wielu cennych rad, które pomogły mi znaleźć pracę. Teraz już wiem jak wiele zależy od nas samych i jakie to szczęście znaleźć na swojej drodze życzliwych, i pomocnych ludzi. Dziś już nie patrzę w przeszłość, dziś myślę o przyszłości, przecież do emerytury jeszcze daleko...
